Górskie opowieści

Polecamy:

Górskie opowieści
historie z gór

Oto pierwsza wybrana historia:

KULIG
pierwsza historia

Ferie w Szklarskiej Porębie udały się nam wspaniale. Śniegu było z początku tyle, co kot napłakał, ale jakoś napadało w końcu i mogliśmy rozkoszować się zimą. Większość czasu spędzaliśmy na stoku, bo narty to nasza pasja, ale popołudnia staraliśmy się z reguły organizować jakoś inaczej. Najbardziej pamiętać będę to popołudnie, kiedy wykupiliśmy sobie kulig. To był taki dwugodzinny objazd po Szklarskiej Porębie, który kończył się pieczeniem barana. Sanki były ciągnięte przez duże sanie, coś około 20 sztuk. Wszyscy wesoło pokrzykiwali i wzajemnie rzucali się śnieżkami. Traf chciał, że ja na moje saneczki wsiadłem bardzo mocno podpity i do tego na samym końcu ogonka. Kiedy, przy jednym z zakrętów z sanek spadłem, to po pierwsze nikt tego nie zauważył, a po drugie zanim się z zaspy zdołałem wygramolić, to i tak mnie nikt nie usłyszał. Czekała mnie dość długa przechadzka po leśnym trakcie. Dopiero po godzinie doszedłem na miejsce, w którym był grill - zafundowałem sobie miłe popołudnie. Nie ma co!

Artykuły reklamowe
Artykuły reklamowe
www.zek-pol.com.pl
darmowa reklama
darmowa reklama stron
www.reklama.spis-fi…
Porcelana
Porcelana
www.multizakupy.pl
dzień babci
kwiaty na dzień babci, prezent na …
www.ikwiaty.info
Opisy o Chuck'u Norris'ie
Chuck Norris, Opisy na gg
www.naggopisy.com
| | fotografia ślubna | Suplementy diety | parkiet | Torebki | ogłoszenia | alfa | Maclaren | http://www.modelarstwo.info.pl | Endokrynolog Poznań | dowcipy |